sobota, 5 listopada 2016

Królicza pelerynka




Jak już pewnie zauważyłyście, bardzo lubię takie zwierzęce akcenty na ubrankach dzieci. Dzidziusie są słodkie a w takich ciuszkach jeszcze słodsze! 



Pelerynka wydawała mi się przydatnym elementem garderoby, używanym w chłodniejsze dni "żeby plecków nie zawiało".  Do tego moją ozdobiłam warkoczami, futerkową włóczką oraz króliczymi uszkami. Efekt oceńcie same :)



 Pelerynka 0-9 miesięcy:
Włóczka: 200g Baby Seta MONDIAL (80% wełna, 20% wiskoza)oraz 50g Schachenmayr Baby Smiles (100% poliester)
 Druty 3,5



12 komentarzy:

  1. Przesłodka pelerynka, sama bym taką założyła :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia sa niezwykle klimatyczne i piekne. Królik powalił mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pelerynki głównie widziałam na dziewczynkach,do sukieneczek, a ta jest męska i bardzo oryginalna. Mam wrażenie,ze robiona od dołu do góry. Zdjęcia mamy z synkiem nad wodą są piękne.Pelerynka układa się świetnie, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się w 100%, pelerynka jest przesłodka. A sesja zdjęciowa bardzo klimatyczna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezwykle urocza jest ta pelerynka. Zdjęcia w plenerze są śliczne.
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna królicza pelerynka:) urocza!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niesamowicie fajna pelerynka i ten mały słodki model !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczności. Szkoda, że mój Smyk już wyrosl z takiego typu garderoby. Gratuluję pomysłu i wykonania.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczności. Szkoda, że mój Smyk już wyrosl z takiego typu garderoby. Gratuluję pomysłu i wykonania.

    OdpowiedzUsuń