czwartek, 24 października 2013

Bieżnik z trzech elementów





Będąc w odwiedzinach u rodziców wykonałam bieżnik. W gazetce, z której zaczerpnęłam wzór był opisywany jako trudny i to mnie zachęciło. Lubię wyzwania. Zabrałam się do pracy i wydziergałam go w trzy dni. Składa się  z trzech zszywanych ze sobą elementów. Nie wiem na czym miała polegać trudność, ale efekt jest dość ciekawy.



 Bieżnik pasował  idealnie na rzeźbiony  stolik mamy więc tam tez pozostał. W ramach małego upominku.


Pozdrawiam serdecznie!

9 komentarzy:

  1. Piękny, patrząc na takie "cukiereczki" aż chce się rozpocząć przygodę z szydełkiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny bieżnik :-)
    Pięknie wygląda na stoliku Twoich rodziców.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie się prezentuje ten bieżnik :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki świetny bieżnik !!!Bardzo mi się podoba i zazdroszczę posiadaczce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny bieżnik, wymagający dobrej znajomości szydełka. Mam ten model w Sabrinie z 2007 r. i uważam, że nie należy do łatwych, chociażby dlatego, że opis jest trochę chaotyczny, a w schemacie poszczególne motywy zlewają się ze sobą, gdyby były w różnych kolorach, to co innego, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę śliczny bieżnik. Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń