poniedziałek, 5 listopada 2012

Płachta w barwach jesieni.




No tak. Płachta. Bo nie jest to takie typowe poncho, szal nie i sweter też nie, ale zakochałam się w tym fasonie i już! Włóczka jest  super okazyjnie zakupiona na allegro. Włoska wełna z akrylem. Mięciutka, ciepła...i kosztowała mnie tylko 30 zł za kilogram:) To lubię!



6 komentarzy:

  1. Genialne :-)
    Bardzo mi się podoba :-) Idealne po prostu :-) I wcale nie żadna płachta tylko ponczo :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne,włóczka extra!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie wyglądasz
    świetne połączenie kolorów ; )

    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękne to ponczo czy płachta jak to nazywasz i ślicznie w nim wyglądasz. Dziękuję za odwiedziny. Ina

    OdpowiedzUsuń