wtorek, 23 sierpnia 2016

Lato, morze i siatkowy top :D



Udane wakacje nad morzem już za nami. Powoli nadchodzi czas opracowywania nowych projektów, żeby było co robić w długie, jesienne wieczory. 
Na razie jednak na moim blogu gości lato.



Siatkowy top, ozdobiony frędzlami, z bawełniano-bambusowej idealnie chłodził w upalne dni i pięknie prezentował się na bałtyckiej plaży. 


 Top wydziergałam z trochę ponad 150 g włóczki Ambre, będącej mieszanką bawełny 30% i bambusa 70%.
Użyłam drutów 3,5 dla luźniejszego splotu.
Uzyskana dzianina jest bardzo miękka, chłodząca, z delikatnym połyskiem. 
Dla mnie sama przyjemność dziergania:)
  

:D

wtorek, 12 lipca 2016

Ubranko do chrztu




Dziękuję, za mnóstwo komplementów i ciepłych słów:)  Miło, że kocyk jaki wydziergałam do chrztu tak Wam się spodobał, ale ja wcale nie poprzestałam na kocyku...Wykonałam dla maluszka również spodenki, bluzeczkę oraz czapeczkę:)


Komplet wykonany z włóczki Gazzal Baby Cotton będącej mieszanką bawełny i delikatnego akrylu. Użyłam drutów nr. 2,5.
Ubranko jest bardzo lekkie i przewiewne. Muszę powiedzieć, że idealnie sprawdziło się w dzień ceremonii, gdy panował ogromny upał.


Pozdrawiam :*

wtorek, 5 lipca 2016

Kocyk dla Małego Księcia

 


Kocyk, który wykonałam na chrzciny synka, uważam za jeden z moich największych dziewiarskich wyczynów. 


Dziergałam go jeszcze w czasie ciąży i do dziś nie mogę uwierzyć, że udało mi się stworzyć coś tak pięknego. Coś o czym od dawna marzyłam:)




Podczas pracy korzystałam z opisu  Susan Gutperl (Sooza) która stworzyła ten piękny wzór i bardzo przystępnie go opisała na swoim blogu, za co bardzo, bardzo dziękuję:)


Mój kocyk ma wymiary 140x140 cm. Wykonałam go z delikatnej wełny Filisilk (30% jedwab, 70% merino wool) w kolorze białym. Dziergałam drutami 2,5 mm i wykorzystałam 350 g wełny.



Ten piękny szal to nie tylko wartościowa pamiątka. Pełni też funkcję praktycznego kocyka  , który maleństwo bardzo polubiło.

sobota, 28 maja 2016

Dzidziusiowy kokon :)



A oto i powód mojej długiej nieobecności na blogu :) - Mój drugi synek Kamilek, który postanowił mnie zaskoczyć i pojawił się na świecie nieco szybciej niż się spodziewałam...wyszło z tego niemałe zamieszanie...ale wszystko powoli się układa.



W wolnych chwilach dziergam więc mini ubranka, kocyki itp.: postaram się, w miarę możliwości, wszystko to pokazywać.
Na pierwszy ogień idzie komplet: czapeczka i kokon. Wykonane z dziecięcej włóczki akrylowej Nako Ninni Bebe. Dziergałam podwójnie, bo przędza jest bardzo cienka.


Kokonik fajnie się sprawdza, maluszek lubi w nim zasypiać. Czapeczka już jest niestety za mała:) 

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających! :-*

niedziela, 20 marca 2016

Kominiarka




Już od dawna przymierzałam się do zrobienia kominiarki na drutach. Wydawało mi się to jednak bardzo trudne.
Z pomocą przyszła mi książka Lynne Rowie "Zabawne czapeczki", którą przypadkowo wynalazłam w koszu z przecenami w supermarkecie.




  Są tu, dość przystępnie opisane, czapki różnego rodzaju, w tym dwa rodzaje kominiarek. 



Posiłkując się książkowym opisem stworzyłam swoją wersję w paseczki z kocimi uszkami.



Wykonałam ją z resztek włóczek wełnianych.
Maluch nosi ją bardzo chętnie.




Pozdrawiam!

wtorek, 16 lutego 2016

Liski zimową porą



 Chyba jedyny taki piękny dzień tej zimy, gdy świat stał się biały i wyglądał jak z bajki o Królowej Śniegu.... 



Piękna sceneria posłużyła do godnego zaprezentowaniu ciepłego kompletu dziecięcego z motywem liska. 


Szalik wykonany na drutach skarpetkowych  z miękkiej włóczki Kocurek (100% akryl)


Czapka wykonana na szydełku z grubej wełny (Yarn Art Alpine). 
Na życzenie dziecka musiałam dodać aplikację ze zwierzątkiem "bo taka smutna czapka bez niczego?!;)"



Pozdrawiam:)

czwartek, 4 lutego 2016

Komplet na wielkie mrozy




Grubaśny komin i czapka- zestaw idealny na mroźną zimę. Tylko ciekawe czy jeszcze w tym roku takiej uświadczę? Na razie za oknem bardziej ponury marzec niż początek lutego....a szkoda bo prawdziwą zimę bardzo lubię.


Komin wykonany ściegiem warkoczowym, dla urozmaicenia dodałam kilka bąbelków. Czapka dziergana prostym ściegiem ryżowym.


Całość wykonałam z  Yarn Art Alpine będącej mieszanką wełny i akrylu. Włóczka jest bardzo gruba, miękka, jeden motek to 150 g. Na cały komplet zużyłam 450 g.