wtorek, 21 lutego 2017

Śpioszki i czapeczka z wełny merynosowej



Dziś pokażę Wam coś, co należy do moich ulubionych udziergów.  Są to śpioszki lub inaczej pajacyk, które wykonałam z delikatnej  Baby Merino (DROPS-a). Wełenka jest cienka (na druty 3 mm) i tworzenie z niej wymaga nieco cierpliwości.  Mogę jednak zapewnić, iż trud opłaca się, bo gotowy wyrób prezentuje się bardzo dobrze. 


 Jestem zadowolona z tych śpioszków i nie chodzi tu tylko o wygląd. Przede wszystkim maluch nie poci się w nich, są miękkie, a plamy do nich nie przywierają.
Kamilek nosi je  intensywnie już od 3 miesięcy, najpierw miał zawinięte nogawki, teraz je odwinęłam i myślę że posłużą mu jeszcze jakiś czas, bo nadal są w dobrym stanie.

 
Klasyczna czapeczka z uszkami, którą maleństwo ma na głowie również jest wykonana z merynosowej wełny. Wydziergałam ją szydełkiem z grubej włóczki, którą udało mi się upolować w lumpeksie. Czapeczka służyła nam całą jesień i zimę i pewnie posłuży jeszcze przez marzec.





 Polecam do wydziergania wszystkim dziergającym mamom, babciom i ciociom:) 







piątek, 10 lutego 2017

Stylowe dekoracje do domu

 

 
Jakiś czas temu skusiłam się na turecką włóczkę Everyday BIG. Zamówiłam sobie kilka motków w kolorze naturalnym, z których powstała poszewka na jasiek,  szydełkowy pokrowiec na pufę, oraz stylowa osłonka ma donicę.




Everyday BIG to gruby,gładki akryl, który (wg producenta) się nie mechaci, co okazało się najbardziej prawdą.
 Włóczka jest niedroga, dodatkową zaletą jest łatwość prania oraz trwałość wykonanych z niej produktów. 
 Minusem jest to, iż przędza (składająca się z wielu cienkich nitek)rozwarstwia się podczas pracy. Dzianina jest ciężka, przez co nieco wyciąga się w trakcie używania.





 Jak widać osłonka, wykonana z jednego 100g motka, może też posłużyć za oryginalny wazon.
Polecam tę włóczkę na domowe dekoracje, nadaje się doskonale:)

sobota, 28 stycznia 2017

Kotek- Pokrowiec na tablet


Jakiś czas temu w jednej z sieci komórkowych rozdawali tablety w ramach promocji.  Ich jakość pozostawiała wiele do życzenia, tak wiec dziadek, postanowił sprezentować swój Tomkowi, jako że do gier się nadawał.


Żeby mój niesforny synek nie rozwalił go od razu w drobny mak, wydziergałam naprędce pokrowiec z resztek akrylowych włóczek. Przeważał w nich pomarańcz co zainspirowało mnie do nadania mu kształtów kotka- tygryska:)



Pozdrawiam:)

środa, 18 stycznia 2017

Zielona czapeczka z pomponikami



Mogę śmiało powiedzieć, że do wydziergania tej czapeczki zostałam przymuszona. Wyjścia nie było gdyż Tomek, mój starszy synek zobaczył podobną u kolegi.  Kto z ma dziećmi do czynienia ten wie, jaką mają ogromną siłę przekonywania ;)

Tak więc wybrałam odpowiednią wełnę, tym razem padło na Merino Exclusive (50% wełna, 50% akryl) a Tomek wybrał sobie kolor: piękna zieleń, w której mu bardzo do twarzy.


Do kompletu dorobiłam szalik z motka Red Heart Team Spirit (100% akryl) zalegającego w mojej szafie od ponad dwóch lat. Włóczka ma to do siebie iż układa się w dwukolorowe paski. Mimo iż jest przeznaczona na czapkę, to jako szalik też wygląda nieźle.


I jeszcze na koniec zdjęcie z października, na którym widać, że chłopcy dogadują się jcałkiem dobrze, co bardzo mnie cieszy:)

 
 Pozdrawiam!

niedziela, 15 stycznia 2017

Czapki do pary

Witajcie w nowym roku! U mnie zaczął się od kontuzji, która wyłączyła mnie z dziergania. Może to i lepiej, bo do tej pory tylko dziergałam, a na blogu cisza. Mam więc postanowienie wszystko sukcesywnie pokazywać i już.



Dziś czapki z resztek wełny LIMA. Jedna dla mnie druga dla ukochanego. Czapki są mega praktyczne, cienkie, lekkie, a do tego bardzo ciepłe i wiatroszczelne. Bardzo fajnie się je nosi, choć czasem zakłują delikatnie. 









Pozdrawiam!

poniedziałek, 28 listopada 2016

Odblaskowy komplet chłopiecy



 Komin i czapka z  włóczki RED HEART REFLECTIVE będącej mieszanką akrylu i poliesteru. 



Przędza składa się z pasma akrylowego (u mnie neonowy żółty) oraz pasma odblaskowego, które staje się widoczne dopiero po zapadnięciu zmroku "świecąc" światłem odbitym od innych źródeł światła (widoczne na zdjęciu pierwszym i ostatnim).




 Aby nieco przełamać neonową żółć dodałam paski szare oraz czarne z resztek innych włóczek. Zamiast pomponu czubek czapki zebrałam   otrzymując sterczące "kukuryku" na czubku głowy :D




Efekt odblasku spełnia też ważną funkcję użytkową: dziecko staje się lepiej widoczne dla kierowców po zapadnięciu zmroku! 






 

sobota, 5 listopada 2016

Królicza pelerynka




Jak już pewnie zauważyłyście, bardzo lubię takie zwierzęce akcenty na ubrankach dzieci. Dzidziusie są słodkie a w takich ciuszkach jeszcze słodsze! 



Pelerynka wydawała mi się przydatnym elementem garderoby, używanym w chłodniejsze dni "żeby plecków nie zawiało".  Do tego moją ozdobiłam warkoczami, futerkową włóczką oraz króliczymi uszkami. Efekt oceńcie same :)



 Pelerynka 0-9 miesięcy:
Włóczka: 200g Baby Seta MONDIAL (80% wełna, 20% wiskoza)oraz 50g Schachenmayr Baby Smiles (100% poliester)
 Druty 3,5